• Wpisów:234
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:19
  • Licznik odwiedzin:27 881 / 2221 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://www.tak.ffiem.pinger.pl/ <------ mój nowy blog. ;33 wpadajcie i komentujcie. <3
  • awatar I'm not Perfect ♥: *UWAGA !!!* Ogłaszam konkurs na najlepszego bloga ! Wystarczy pod tym wpisem napisać : ''biorę udział''. Gdy bd min. 10 chętnych zrobię listę i inni będą głosować, który blog jest najlepszy. *Nagrody !!* 1. dodanie do obserwowanych 2. skomentowanie 7 wpisów na blogu 3. polecenie twojego bloga na moim blogu xd *KONKURS TRWA DO 21.01.13 !! ZAPRASZAM!*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Boże czy faceci serio muszą być takimi debilami .?!
  • awatar xxinspiraacjaxx: Codziennie zadaje sobie.to pytanie a.mimo wszystko zalezy nam.nanich ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdy jest zajebiście, zawsze coś musi się zepsuć ... ; /
 

 
Wiem,
złapałeś mnie w środku
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu,
o nie
zrezygnowałam z zagadki,
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu.

Wiem że chcesz żeby za kierownicą był tylko 1
Mam wciąż zamknięte oczy pływając jak nurek,
Nie mogę odejść, mam fanów w Okinawie,
Moje serce do przegranych japońskich trzęsień ziemi i niedobitków
Norwegio, nie dostaniesz moich kwiatów,
Nie ma sposobu by usłyszeć lepiej ale zabójcy byli tchórzami,
Twarz po prostu bierze prysznic, minutę w godzinie,
słyszałem o nowościach cały dzień kiedy poszedłem na kwaśno,
Mała mamuśko masz mnie czując jakbym się ograniczał tu,
Połóż się w skrzyni jak prezydenckie cygary,
Daj im moje pozdrowienia albo nie zależnie że jestem aresztowany,
Nie przejmuj się zabójcami młodych , po prostu jesteś młody i niespokojny,
Oszalej bo mam naszyjnik za ćwierć miliona,
Prowadząc pod wpływem alkoholu nigdy nie mówiłem że prowadziłem lekkomyślnie,
Ty i ja albo zazdrośnicy nie byli uciążliwi,
O nie , nie mogę się zatrzymać, byłem przeznaczeniem.

Wiem,
złapałeś mnie w środku
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu,
o nie
zrezygnowałam z zagadki,
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu.

Dwa wiadra szampana mają wciąż 2 łzy w środku,
I położyłem je na tatuaż Jimiego Hendrixa*
Zapadłem w depresję bo stój ma to wszystko w sobie,
Bo presja mówi to i dostaje bilety na posiłek,
Później czysta dostaje telefon i trochę wizyt,
Poświęca się tylko do robienia hitów , wciąż żywych,
Rihanna całuje cię w szyję ,zabija krytyków,
Bugatti,nigdy kiedy jestem bogaty, tylko Bóg się obawia,
Spójrz na moją kierownicę,zaczynam dowodzić,
Pan Mike Caren powiedział Billiowi Jeansowi
Że jestem jak z innej planety,
Dziękuję E-Class, Big Chuck albo Lee Prince Perries
za to że kupili mojej mamy żyrandole na moich łzach, cholera,
30 lat myślałem że te emocje znikają,
Próbujesz żyć, próbujesz figurować, jak uczucia twojej siostry,
nie pij, bo wiem że nie będziesz panikował.

Wiem,
złapałeś mnie w środku
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu,
o nie
zrezygnowałam z zagadki,
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu.

Kiedy potrzebuję uzdrowienia, po prostu patrzę w górę sufitu,
Widzę słońce które zachodzi i wiem że jest teraz lepiej

Wiem,wiem,wiem że odpuściłam

Wiem,
złapałeś mnie w środku
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu,
o nie
zrezygnowałam z zagadki,
płaczę, po prostu trochę,
kiedy myślę o odpuszczeniu.
 

 
Przy Tobie udaje, że nic mi nie jest, widzisz mój sztuczny uśmiech, ale gdy wracam do domu i siadam na łóżku płacze, znika mój sztuczny uśmiech
 

 
Tak to tylko przyjaźń, jasne ...
 

 
I teraz patrzę jak jesteś szczęśliwy z inną dziewczyną, sama nie wiem czy wogóle Cię kocham, myślałam, że to zwykła przyjaźń, ale Twoje szczęście mnie boli, sama nie wiem dlaczego.
 

 
Które . ?
 

 
Jaaa uwielbiaaam jąą
Onaa tuu jeest
i tańczyy dlaaa mnieee !.
 

 
Jaki zajebisty dzień .! <3 Kapucha. <3
A u Was. ? Jak w sq . ? : )
 

 
Odbij od tych, dla których nic nie znaczysz, nie zatęsknisz za nimi, spróbuj a zobaczysz.
 

 
Nie wiesz co czuję. Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli, która nie uwzględniała by Jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka , ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca.